Przedwczesny wytrysk
Typowy mężczyzna w miarę kontynuowania współżycia uczy się kontrolowania odruchu wytrysku. Niektórzy pomagają sobie, masturbując się przed spotkaniem z partnerką, pijąc niewielką ilość alkoholu przed stosunkiem, skracając czas trwania pieszczot wstępnych, powtarzając stosunek w krótkim czasie po pierwszym itp. Dla wielu mężczyzn są to skuteczne metody. Jeżeli jednak zawodzą, szukają oni pomocy w sex-shopach (maści i żele opóźniające wytrysk), w poradnikach sztuki miłosnej (metody treningowe opóźniania wytrysku). Czasem pomocy potrafi udzielić doświadczona albo intuicyjnie myśląca partnerka. Dzięki temu większość mężczyzn może sterować odruchem wytrysku i dostosować go do reaktywności seksualnej partnerki.
W przypadku bardziej utrwalonego zaburzenia mężczyźni szukają pomocy u lekarza. Najczęściej zleca on wtedy: leki doustne (np. Klomipramina, Fluoksetyna), maści czy żele czasowo znieczulające żołądź członka, metody treningowe z udziałem partnerki. Z praktyki wynika, że u 90% mężczyzn szukających pomocy metody te okazują się skuteczne. Jednak niektórzy pacjenci ujawnili, że wczesny wytrysk trwa u nich od kilkudziesięciu lat!
Utrwalony przedwczesny wytrysk może u partnerki wzbudzać niechęć do współżycia. Wiele związków przeżywało poważne problemy, a nawet rozpad z tego powodu. Trwałe zaburzenie mocno uderza w samoocenę mężczyzny w roli kochanka. Czuje się gorszy od innych mężczyzn, obwinia się za rozczarowanie i brak satysfakcji partnerki.
fragmenty artykułu prof. Z. L. Starowicza